Czasem znajomi zadają mi pytanie, dlaczego podróżuje samotnie lub w niewielkiej grupie przyjaciół? Odpowiadam zawsze tak samo. Bo nie mam ochoty uczestniczyć w wycieczkach organizowanych przez biura podróży, a innych opcji nie ma. Na wycieczce zorganizowanej przez takie biuro byłem tylko raz. I o jeden raz za dużo. Cały pobyt był ściśle zaplanowany. Od rana do wieczora zaplanowano nam wszystko. Kiedy jemy, kiedy zwiedzamy, kiedy jesteśmy na plaży. Zaplanowano nam nawet czas na sen i pisanie prac licencjackich miejsce gdzie będziemy spali. Przed pisanie prac licencjackich wyjazdem znaliśmy nawet numery pokoi. pisanie prac licencjackich Nie wiem jak innym, ale mnie taki wyjazd całkowicie nieodpowiadał. Zwiedzamy. Przewodnik ze znudzeniem opowiada o mieście, w którym jesteśmy. Znak, że nie robi tego pierwszy raz. Ja rozglądam się dookoła i widzę uliczkę, w którą chciałbym wejść i zrobić zdjęcia. Nie wolno! Bo właśnie idziemy dalej a przecież turysta nie ma prawa się zgubić. Plaża, trzydzieści stopni w cieniu. Nie chce mi się tu siedzieć. Okazuje się, że w zasadzie nie mam wyboru.